9 sie 2015

W motylim gaju

Umieram! Od paru dni umieram od tego upału. Nie skakałam z radości, gdy za oknem było szaro i padał deszcz, lecz teraz ten skwar jest nie do zniesienia! Bardzo lubię lato, ale nie przepadam za temperaturą sięgającą nawet 40°C. Wczoraj wczesnym wieczorem, gdy na dworze zaczął powiewać lekki wiaterek, wyszłam z domu z lustrzanką w dłoni. Tradycyjnie miałam w zamiarze zrobić sesję zdjęciową moim ulubionym modelom, czyli kwiatom. Wtedy w oczy rzucił mi się dosłowny rój motyli krążących nad jednym z nich. Nie mogło się obyć bez serii zdjęć! :)

27 lip 2015

Ulubieńcy #2

Za parę dni połowa wakacji będzie już za nami. Po prostu nie mogę w to uwierzyć! Pod ostatnim postem umieściłam ankietę, w której zapytałam Was, co ile dni chcielibyście notki na blogu. Do wyboru były dwie opcje: "co 4-5 dni" lub "co tydzień". Zdecydowana większość, bo aż 99% chce, aby posty pojawiały się co 4-5 dni, a tylko jedna osoba twierdzi, że wpisy mają się pojawiać co tydzień. Tak więc decyzją większości postanowiłam, że notki będą pojawiać się co 4 lub 5 dni. Mam nadzieję, że cieszycie się z tego powodu. Jeżeli jeszcze ktoś ma ochotę podzielić się swoim zdaniem - zapraszam do ankiety w tym poście KLIK! Od ostatnich ulubieńców nazbierało się kilka nowych, którymi chciałabym się z Wami dziś podzielić. Zapraszam do czytania!

3 lip 2015

Ciekawe wakacje w domu? Nic trudnego!

Pewnie nie zaskoczę Was tą informacją, ale zaczęły się wakacje! Udało mi się zakończyć gimnazjum ze średnią 5.50 z czego jestem bardzo zadowolona. Trochę trudno mi uwierzyć w to, że właśnie skończyłam tę szkołę. Czy żałuję? Ani trochę. Jestem szczęśliwa, że wreszcie opuściłam mury tego gimnazjum i w końcu po tych dwóch miesiącach lenistwa rozpocznę zupełnie nowy rozdział w swoim życiu.
Nie każdy posiada przywilej spędzenia wakacji wygrzewając się na śródziemnomorskiej plaży, czy też oglądając z zapartym tchem zagraniczne krajobrazy, więc wakacje spędza w swoim domu. Pierwsze dni są jeszcze znośne, ale z czasem wszystko staje się nudne i monotonne. Szlajanie się z kąta w kąt od telewizora do laptopa nie jest interesujące. Zatem ja przybywam na ratunek z listą pomysłów na ciekawe spędzenie wakacji w domu.

2 maj 2015

Ulubieńcy

W tym tygodniu dopadła mnie choroba. Jednego dnia nie byłam nawet w stanie wydusić z siebie słowa poza piskiem lub głosem, który był nie do zniesienia. Na szczęście drobna kuracja przywraca mnie już powoli do życia. Pogoda zmienia się jak w kalejdoskopie. Jednego dnia jest 20 stopni, a następnego ledwie 10, wiatr i szaruga. Nie mogę się już doczekać tej porządnej wiosny. Uwierzycie w to, że do końca roku szkolnego pozostało już tylko 53 dni? Odejmując od tego jeszcze weekendy i święta za 34 dni powitamy wakacje! Mamy majówkę, jakże długą tego roku (ha!). Do tego pięknie za oknem pada deszcz! Idealnie...
W dzisiejszym poście pokażę Wam moich ulubieńców. Wiem, że na większości blogów są to serie raz w miesiącu, ale ja nie jestem pewna, czy ulubieńców będę publikować co miesiąc, więc są to po prostu "Ulubieńcy" :) Zapraszam do czytania!

19 kwi 2015

Batman Girl

Przyszedł czas na kolejną sesję ze mną w roli głównej. Tym razem na paru zdjęciach potrafiłam już opanować się od śmiechu. Robię postępy! :) Przede mną ciężki tydzień i choć na chwilę obecną prawie wcale się nie stresuję, wiem, że na pewno łatwo nie będzie. Oby tylko przeżyć te trzy najgorsze dni i dalej powinno iść już z górki. Piszę ten post naprawdę na szybko, ponieważ stos zeszytów i książek na biurku dosłownie woła mnie, żebym chociaż trochę sobie powtórzyła materiału. Zostawiam Was teraz z dawką kolejnych moich zdjęć. Życzcie mi powodzenia na egzaminach!

5 kwi 2015

W białym swetrze

Odkąd tylko pamiętam nie potrafiłam zachować powagi przed obiektywem aparatu. Zawsze wybuchałam śmiechem, gdy miałam zrobić poważną minę lub tylko lekki uśmiech. Zostało mi to do teraz i choć bardzo się staram, nie potrafię przedstawić Wam poważnej sesji, która sprawiałaby odpowiedni klimat. Także będziecie musieli zadowolić się zdjęciami, gdzie praktycznie na każdym mam banana na twarzy. Sesja była robiona jakiś czas temu, ale sądzę, że pogoda była wtedy lepsza niż teraz. Na paru zdjęciach mam jeszcze parkę, którą widzieliście już w poprzedniej sesji na blogu. Mam na sobie też sweter, który pokazywałam Wam kiedyś w haul'u zakupowym. Miłego oglądania!

8 mar 2015

Wiosna tuż tuż

Stwierdziłam, że dawno na blogu nie było luźnego postu, w którym piszę co tam u mnie słychać. Tak więc ostatni tydzień spędziłam na samych kartkówkach, sprawdzianach i odpytywaniach. Wszystko byłoby tak jak zwykle, gdyby nie to, że zaczął się marzec! Zapewne każdy z Was zna przysłowie "W marcu jak w garncu". W 100% zgadzam się z tym przysłowiem. Równo z 1 marca zaczęły się skrajne wahania pogodowe. Rano mróz, w południe słońce, później deszcz, a na końcu śnieg. Tak było przez kilka dni. Ciągła chlapa. Nienawidzę takiej pogody! Lecz dziś słońca jest już trochę więcej i mam nadzieję, że już tak zostanie. Do kalendarzowej wiosny zostały jeszcze 2 tygodnie! Nawet nie wiecie jak się z tego cieszę! Co prawda lubię zimę, ale tą prawdziwą z białym puchem, mrozem max. -10 stopni, a nie tej Polskiej, gdzie jednego dnia spadnie śnieg, a następnego nie ma po nim już śladu. Znudziła mnie już ta szaruga i błoto. W końcu dookoła zrobi się trochę bardziej kolorowo!

31 sty 2015

Wieczór przy książce

Wciąż nie odzyskałam swojego aparatu, a zdjęcia, które tu widzicie miałam jeszcze zapisane na komputerze. Naprawdę nie wiem ile będę musiała jeszcze czekać na zwrot sprzętu. Nie mam pojęcia co takiego można robić przez 2 tygodnie z aparatem, który wymagał jedynie naprawy wyświetlacza... Ahh te serwisy.
Tak więc post, który dziś przeczytacie będzie poświęcony książkom.

25 sty 2015

Inspiracje

Ten tydzień nie należał do najlżejszych. Od środy pisałam próbne testy. Nie było aż tak strasznie jak to sobie wyobrażałam, lecz najprostszych zadań też nie mieliśmy. Pierwsze półrocze szkolne zakończyłam tak jak to zaplanowałam ze średnią 5.0, z której jestem bardzo zadowolona. Wreszcie w moim województwie nadeszły ferie. Nie musiałam czekać na nie zbyt długo, ponieważ od poprzedniej przerwy od szkoły minęły tylko 2 tygodnie, ale każde wolne się przyda. Tak jak wspominałam w poprzednim poście - mój aparat został oddany do serwisu, w którym jeszcze tkwi, a nikt nie potrafi oszacować ile będę musiała dalej na niego czekać. Pod ostatnią notką ku mojemu zdziwieniu podsuwaliście mi wiele pomysłów na temat kolejnego wpisu. Najbardziej do gustu przypadł mi post z inspiracjami. Nigdy nie pochwalałam wstawiania w notki nie swoich zdjęć, ale lepsze to niż nic. Zapraszam do oglądania! :)

18 sty 2015

Czego jeszcze o mnie nie wiecie?

Ostatnio wszystko idzie nie po mojej myśli. Dzisiejszy post miał być zupełnie inny, ale przykre zrządzenie losu zabrało mój nowy aparat do serwisu. Tak to jest jak ma się w życiu ciągłego pecha. Kupiłam aparat z usterką! Nie chciałabym Was zasypywać fotografiami ze starej cyfrówki, więc nie wiem co będzie z następnymi notkami, a na szybki powrót mojej lustrzanki się nie zanosi. Miałam w zapasie parę zdjęć, którymi będę mogła się dzisiaj z Wami podzielić, ale tylko dziś. Co będzie dalej tego nie wiem... Nie chciałabym również zawieszać bloga, ponieważ nie chcę stracić tego co udało mi się dotychczas osiągnąć. Tak więc w dzisiejszym poście napiszę dla Was parę faktów o mnie, których jeszcze nie wiecie. Zapraszam do czytania i lepszego poznania mnie! :)

11 sty 2015

Gdzie mnie można znaleźć?

No i niestety z wielkim, jak dla mnie trudem, wróciliśmy do szkoły. Przez trzy dni zdążyli zrobić nam już dwa sprawdziany i powtórzenia. Mam już również pozapowiadane kolejne sprawdziany, zestawy zadań i próbne testy... Pocieszam się jedynie faktem, iż jeszcze 10 dni spędzonych w szkole i moje województwo będzie miało ferie!
Tematem dzisiejszego posta będą strony internetowe, na których się jeszcze udzielam poza blogiem. Zauważyłam, że jeszcze nie wszyscy czytelnicy klikają w ikonki społecznościowe znajdujące się na górze paska bocznego. Jest tam m.in. Instagram, Ask, We heart it oraz Tumblr. Dziś opiszę trzy z nich. Zapraszam do czytania i oglądania!

3 sty 2015

Pożegnanie...

Oczywiście żegnam stary rok, a nie Was ;) Na pewno szokiem dla Was nie będzie, iż napiszę, że 2014 rok mamy już za sobą. Jeszcze dobrze pamiętam 2012. To straszenie nas końcem świata i pamiętną datę 12.12.12, a tu już mamy 2015 rok. Niewiarygodne, kiedy to tak szybko zleciało?! Ten rok będzie dla mnie nie lada wyzwaniem. Czeka mnie egzamin gimnazjalny, którym stresuję się już od 1 września i oczywiście wybór szkoły...
Może trochę spóźniłam się z podsumowaniem minionego roku, ale sądzę, że wystarczy opisać go jednym zdaniem. Najlepszą rzeczą jaką zrobiłam w tym roku było założenie bloga, dzięki Wam mam już prawie 160 obserwatorów i 15 tys. wyświetleń. Bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję!
Zapewne zauważyliście niemałe zmiany w wyglądzie bloga. Sądzę, że zmieniło się na lepsze. Chciałam, aby było przejrzyście, z białym tłem i akcentami ciemno miętowego koloru.
W dzisiejszym poście zobaczycie po raz pierwszy sesję zdjęciową ze mną w roli głównej. Od razu przepraszam Was już za moje miny, ale kompletnie jestem zielona w pozowaniu do zdjęć. Nie jest to typowa sesja, w której chodzi tylko o to co mam na sobie, ale sesja, dzięki której możecie mnie lepiej poznać :) Zapraszam do oglądania!

15 lis 2014

Haul Zakupowy

Aż trudno uwierzyć, że połowa listopada już za nami. Jak ten czas szybko leci! Zanim się obejrzymy będą już święta Bożego Narodzenia, Sylwester i nowy 2015 rok. A jeszcze dobrze pamiętam ostatnią wigilię klasową jakby była tydzień temu. Również jeszcze pamiętam jak trudno było mi się przyzwyczaić do stawiania czternastki zamiast trzynastki przy tematach w zeszycie na końcu daty, a tu już na mnie czeka piętnastka! Ten czas leci zdecydowanie za szybko!
Kilka dni temu wybrałam się na małe zakupy do pobliskiego miasta. Postanowiłam, że bez porządnej kurtki i swetra nie wracam do domu! A więc udało mi się zakupić rzeczy widoczne na poniższych zdjęciach. Przepraszam już po raz kolejny za jakość zdjęć, ale brakuje mi już sił na ten mój nieszczęsny aparat.

8 lis 2014

Blogerka musi być idealna...?

...tak na pewno twierdzi większość osób. Kiedyś na moim asku zaatakował mnie pewien anonim z pretensjami, że robię brzydkie zdjęcia. Ja tłumaczyłam, iż nie jestem w posiadaniu idealnej lustrzanki tylko mam zwykłą starą cyfrówkę. Lecz sądzę, że ta osoba nawet nie czytała moich odpowiedzi. Była zaślepiona i zmotywowana tylko do tego, by zniechęcić mnie do dalszego blogowania... Następnie z jakości zdjęć ta osoba przeniosła się na jakość postów, wygląd bloga, aż skończyło się na tym, iż prowadzę najgorszą stronę na całym świecie. Myślę, że ten anonim twierdził, że aby zostać blogerką trzeba mieć perfekcyjny i drogi sprzęt, profesjonalnego fotografa oraz sztab ludzi, którzy pracują nad wyglądem i tekstem postów.

5 paź 2014

Jesień: Plusy czy Minusy?

No i pierwszy miesiąc nauki mamy już za sobą. Niby zleciał mi bardzo szybko, ale jednak początek roku pamiętam już jak przez mgłę. Jesień rozkręciła się już na dobre, co możemy odczuć na własnej skórze, jak i wizualnie. Pierwsze liście już dawno zaczęły spadać z drzew, a te które jeszcze się jakoś trzymają ostatkami sił gałązek, przybierają różnorakie kolory. Na pewno wśród społeczeństwa znajdziemy zwolenników, jak i przeciwników jesieni. Dla mnie jest to neutralna pora roku. Nie wywyższam jej ponad inne, ani nie jest tą najgorszą porą. Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić, co według mnie jest zaletami i wadami jesieni.

20 wrz 2014

Moja Pasja Fotografia

Zapewne pasją praktycznie każdej blogerki jest fotografowanie. Jest to również moim hobby. Pomyślicie na pewno, że nie jestem oryginalna interesując się tym samym, co inni. Może i nie jestem, ale każdy ma inne techniki robienia zdjęć, inne ulubione fotografowane przedmioty itd. Ja siebie nie uważam za jakiegoś wybitnego fotografa, ponieważ nie mam wielkiego talentu, ani wymarzonej lustrzanki tylko zwykłą cyfrówkę, lecz moim zdaniem nawet najgorszym aparatem można wyczarować całkiem niezłe zdjęcia. Pogoda ostatnio dopisuje. Na dworze jest piękne światło dzienne, które sprzyja mojemu aparatowi. Tak więc udałam się pewnego dnia z moją nieszczęsną cyfróweczką na dwór. Dlaczego nieszczęsną zapytacie? Dlatego że mój aparat na samym początku sesji zdjęciowej trochę miał focha, ponieważ ciągle się jakby resetował i wyłączał, lecz po kilkunastu minutach walki poddał się i grzecznie słuchał moich poleceń :) Sesja ta nie jest tematyczna i nie skupia się tylko na jednym. Fotografowałam po prostu to, co moim zdaniem było godne uwiecznienia na zdjęciu. Teraz zapraszam Was do obejrzenia paru zdjęć, które moim zdaniem wyszły najlepiej z całej serii, a było ich ponad 100, więc trochę zeszło mi na usuwaniu tych gorszych. Oto efekty mojej pracy (z góry przepraszam za jakość zdjęć, wina pomniejszenia) :)

4 wrz 2014

Autumn Must Have

Rok szkolny rozpoczął się już na dobre. Moim postanowieniem było dodawanie postów częściej, ale już po dwóch dniach spędzonych w szkolnych murach, stwierdziłam, że jest to niemożliwe i jedyne, co mogę to dodawać posty rzadziej... Ustaliłam, że notki będą pojawiać się co 4-6 dni.
Kalendarzowe lato, co prawda jeszcze się nie skończyło, ale te prawdziwe już na pewno w jakiejś części nas opuściło i nie wróci. W związku z tym w dzisiejszym poście przedstawię Wam moją listę "Autumn Must Have". Na pewno każdy z nas w swoim życiu przynajmniej raz robił taką listę. Niekoniecznie na kartce, czy w formie obrazkowej, ale w głowie na pewno większość myślała nad tym, co sobie "upolować" tej jesieni. Ja stworzyłam swoją listę w formie obrazkowej i pisemnej na potrzeby bloga, by podzielić się z Wami tym, co sobie upatrzyłam, a nawet oczekiwałabym od Was pomocy w sprawie poszukiwania sklepów z danym przedmiotem :)