3 lip 2015

Ciekawe wakacje w domu? Nic trudnego!

Pewnie nie zaskoczę Was tą informacją, ale zaczęły się wakacje! Udało mi się zakończyć gimnazjum ze średnią 5.50 z czego jestem bardzo zadowolona. Trochę trudno mi uwierzyć w to, że właśnie skończyłam tę szkołę. Czy żałuję? Ani trochę. Jestem szczęśliwa, że wreszcie opuściłam mury tego gimnazjum i w końcu po tych dwóch miesiącach lenistwa rozpocznę zupełnie nowy rozdział w swoim życiu.
Nie każdy posiada przywilej spędzenia wakacji wygrzewając się na śródziemnomorskiej plaży, czy też oglądając z zapartym tchem zagraniczne krajobrazy, więc wakacje spędza w swoim domu. Pierwsze dni są jeszcze znośne, ale z czasem wszystko staje się nudne i monotonne. Szlajanie się z kąta w kąt od telewizora do laptopa nie jest interesujące. Zatem ja przybywam na ratunek z listą pomysłów na ciekawe spędzenie wakacji w domu.

16 maj 2015

Zniszcz ten dziennik #2

Ostatnio coraz rzadziej bywam w blogosferze. Niby posty pojawiają się tak jak zawsze - w weekend, ale nie odwiedzam już regularnie Waszych blogów.  Po prostu nie mam czasu. Mam nadzieję, że mi wybaczycie ;) Gdy tylko będę miała luźniejszy weekend, odwiedzę Was wszystkich. Sądziłam, że po egzaminach nauczyciele już nam odpuszczą, a zapowiadają jeszcze więcej sprawdzianów, jak przed testami. Nagle przypomniało im się, że mamy materiał do nadrobienia. W szkole mam dosłownie urwanie głowy! A to referat, a to projekty, a to plakaty, konkursy! Ledwo już wyrabiam i ledwo znajduję wolną chwilkę, by do Was napisać. Kolejnym problemem jest też szwankujący laptop. Chyba będę musiała oddać go do serwisu... Na samą myśl robi mi się niedobrze. Po historii z moją lustrzanką w serwisie nie mam zamiaru znów czegoś tam oddawać, wiedząc, że mogę się z tym pożegnać na ponad miesiąc. Ale dalsza praca na ciągle zawieszającym się systemie nie jest mi w smak.

25 sty 2015

Inspiracje

Ten tydzień nie należał do najlżejszych. Od środy pisałam próbne testy. Nie było aż tak strasznie jak to sobie wyobrażałam, lecz najprostszych zadań też nie mieliśmy. Pierwsze półrocze szkolne zakończyłam tak jak to zaplanowałam ze średnią 5.0, z której jestem bardzo zadowolona. Wreszcie w moim województwie nadeszły ferie. Nie musiałam czekać na nie zbyt długo, ponieważ od poprzedniej przerwy od szkoły minęły tylko 2 tygodnie, ale każde wolne się przyda. Tak jak wspominałam w poprzednim poście - mój aparat został oddany do serwisu, w którym jeszcze tkwi, a nikt nie potrafi oszacować ile będę musiała dalej na niego czekać. Pod ostatnią notką ku mojemu zdziwieniu podsuwaliście mi wiele pomysłów na temat kolejnego wpisu. Najbardziej do gustu przypadł mi post z inspiracjami. Nigdy nie pochwalałam wstawiania w notki nie swoich zdjęć, ale lepsze to niż nic. Zapraszam do oglądania! :)