Nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo jestem podekscytowana. W końcu jedno z moich marzeń związanych z podróżowaniem spełni się! Jutro rano jadę do Paryża! Jestem już prawie spakowana. Panicznie sprawdzam cały czas, czy wzięłam wszystko i czy, aby nie zapomnę o jakiejś drobnostce. Do wyjazdu zostało jeszcze parę godzin, ale już nie mogę się doczekać, gdy stanę z walizką przed wejściem do autobusu. Przede mną długa, dłuuuuga droga, bo aż 17 godzin. Nie wiem jak to przeżyję, ale dla takich wrażeń warto się przemęczyć. Mam nadzieję, że znajdzie się tam dostęp do internetu, by przynajmniej rozkręcić trochę mojego instagrama, na którego Was serdecznie zapraszam
KLIK! Gdy tylko wrócę, postaram się zdać Wam relację z tej niesamowitej wycieczki :) Cześć!
EDIT: Wróciłam już! Relacja z Paryża w tę sobotę/niedzielę! :)